wtorek, 23 czerwca 2009

Sesja, statystyki i brak notek na blogu

Ech, tak jakoś wyszło, że od końca maja nic nie napisałem na blogu. Wiąże się to bezpośrednio z Gorącym Czerwcem wraz z kulminacyjnym momentem w trakcie każdego semestru, czyli słynną Sesją. Jakoś tak się dzieje, że Politechnika Poznańska sesję zaczyna wtedy, kiedy inne poznańskie uczelnie mają już ją za sobą (lub są w trakcie). Cóż, trzeba to przeżyć i tak.

Równolegle jednakże trwają prace nad kolejną funkcjonalnością Wielkiego Mistrza. Mogę jednak już zapowiedzieć, że prawdopodobnie będę miał kolejny materiał na artykulik (tudzież felietonik), a dotyczyć on będzie prawdopodobnie harmonizowania parametrów potworów, broni i gracza w grze cRPG. A konkretnie – jak dobrać te wszystkie wartości, aby to razem współgrało, nie nudziło i nie było za trudne. Wbrew pozorom, nie jest to takie proste i cały czas trwają prace nad odpowiednią stabilizacją tej części WM. Myślę, że parę przemyśleń, które pojawiły się podczas prac znajdzie swoje zwięczenie na tej stronce w postaci jakieś notki. Tak czy inaczej, główna idea polega na “matchingu”, czyli dopasowywaniu i sprowadzaniu pewnych podzbiorów potworów, oręża i poziomów doświadczenia do jednego etapu, a następnie liczenie wielu dziwnych rzeczy (brzmi jak dowodzenie NP-zupełności, brrr). Metoda ta nie uwzględnia wielu skomplikowanych czynników, które zwykle występują w grach fabularnych, ale może stanowić pewną podstawę.

Chociaż muszę przyznać, że jak wstępnie parametryzowałem stworki (przed sesją), to robiłem to na “oko”. Tyle z matchingu. Teraz biedny Toxic musi poprawiać (pozdrawiam [a także cały zespół SystemSzok]).

Mam nadzieję, że będę miał wkrótce troszkę czasu, aby o tym napisać. Powodzenia wszystkim współnieszczęśnikom sesyjnym.

Pozdrawiam – SceNtriC.

4 komentarze:

Riddlemaster pisze...

Eee tam sesja :) Ja w sesji zawsze mam najwięcej czasu na kodzenie ;) Albo nie tyle mam co najwięcej kodzę :D

SceNtriC pisze...

Wstyd się przyznać, ale ja właśnie za dużo kodziłem w trakcie semestru (algorytmy, uhaha!) no i troszkę zaniedbałem egzaminy. No i jeszcze przenieśli nam niektóre kolokwia na ten okres, jakby było mało.

A w ogóle to musiałem się jakoś wytłumaczyć z braku nowych notek.

Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Czekam z niecierpliwością na ten art... nie dość, że zawsze mnie to interesowało, to jeszcze zaraz będzie mi to potrzebne :)

Kiedyś miałem pomysł, żeby zrobić automatyczne mierzenie zrównoważenia gry... o ile Monte Carlo jest w stanie zastąpić moją inteligencję w rozwiązywaniu problemów NP-zupełnych, to mierzenie "ciekawości gry" pozostaje kwestią otwartą :) Muszę się kiedyś w to jeszcze wgłębić.

/Liosan

SceNtriC pisze...

Prawdę mówiąc, zamierzam opisać tylko takie podstawowe rzeczy (bez zagłębiania się w szczegóły czy bardziej zaawansowane statystyki potworów). Tak czy inaczej, mam nadzieję, ze się nie zawiedziesz (i nie tylko Ty).

Zresztą, po Heretic Demie, widać, iż nie zawsze ta forma harmonizowania statystyk wychodzi na dobre. Ale tragicznie nie jest, zatem myślę, że i tak to przedstawię (choć metoda "matchingu" powstała - o zgrozo - po parametryzowaniu w WM).

Pozdrawiam